Polska daje wiele możliwości wypoczynku dopasowanego do wieku, sprawności i własnego tempa - od weekendu w niewielkim miasteczku, przez pobyt w uzdrowisku, po górskie wędrówki. Dla seniorów to również okazja, by pozostać aktywnym, poznawać ludzi, realizować odkładane przez lata plany i nie pozwolić, aby wraz z wiekiem świat stawał się coraz mniejszy.

Emerytura może oznaczać więcej czasu na wyjazdy, ale nie zawsze łatwo zrobić pierwszy krok. Zmienia się sytuacja życiowa, czasami brakuje dotychczasowego towarzysza podróży, pojawiają się obawy dotyczące zdrowia, samodzielności czy organizacji wyjazdu. Ale warto zrobić pierwszy krok, który rozpocznie przygodę.
Mariola Jędruch, autorka bloga "Seniorka z plecakiem", przez lata poznawała Polskę najpierw z rodzicami, a później z mężem. Wreszcie przeszła na emeryturę.
- Cieszyliśmy się, że będziemy mieli więcej czasu na wspólne podróże, ale mąż nagle zmarł. Potrzebowałam trochę czasu, zanim się zdecydowałam, żeby ruszyć sama - opowiada.
Dzisiaj zachęca innych seniorów do odkrywania Polski. Jej historia pokazuje, że podróż może stać się sposobem na odzyskanie samodzielności i otwarcie kolejnego etapu życia.
Podobne doświadczenie ma Magdalena Jakubiec-Cichańska, mentorka i autorka profilu "Perły w wielkim mieście". Kiedy miała czterdzieści kilka lat, po rozwodzie po raz pierwszy wybrała się sama z małoletnimi córkami samochodem z Warszawy do Czaplinka. Zastanawiała się, czy poradzi sobie z długą trasą i czy bez problemu dotrze na miejsce. Udało się, a satysfakcja z samodzielnego wyjazdu pomogła jej przełamać wcześniejsze obawy.
Dziś jako seniorka podróżuje po całej Polsce, chętnie wybierając miejsca nieco mniej oczywiste. Jednym z nich jest Lanckorona niedaleko Krakowa, przyciągająca małomiasteczkową atmosferą i niewielkimi galeriami sztuki. Jak podkreśla Jakubiec-Cichańska, podróże przyniosły jej również mnóstwo nowych znajomości. To ważny aspekt wyjazdów w dojrzałym wieku.
Aktywny wypoczynek nie musi oznaczać zdobywania szczytów czy pokonywania kilkunastu kilometrów dziennie. Dla jednej osoby będzie nim górska wędrówka, dla innej spacer po zabytkowym mieście, zwiedzanie muzeów i galerii, pobyt w uzdrowisku czy odkrywanie niewielkich miejscowości.
Jeśli lubimy naturę i czujemy się dobrze na szlaku, możemy wybrać Beskid Śląski lub Żywiecki. Robert Maciejowski z Grupy Beskidzkiej GOPR wskazuje między innymi trasę na Halę Boraczą z Żabnicy Skałki - malowniczą i pozbawioną dużych przewyższeń. Dobrym kierunkiem są również Węgierska Górka, Brenna, Ustroń, Szczyrk czy Wisła, miejscowości pełne udogodnień dla osób z ograniczoną sprawnością.
- Człowiek w ruchu, człowiek ciekawy świata funkcjonuje dużo lepiej - zauważa Robert Maciejowski.
Nie chodzi więc o to, aby za wszelką cenę wybierać najbardziej aktywną formę wypoczynku. Znacznie ważniejsze jest znalezienie takiego sposobu podróżowania, który daje nam przyjemność i odpowiada naszym możliwościom.
Samodzielne podróżowanie często kojarzymy z własnym samochodem, ale jego brak nie musi oznaczać rezygnacji z wyjazdów. Barbara Tukendorf, aktywna seniorka, gra w amatorskim kabarecie, z którym jeździ po całej Polsce. Korzysta również z wyjazdów organizowanych dla seniorów.
Możemy podróżować pociągiem i autobusem, wyjazd tematyczny czy pobyt przygotowany specjalnie dla osób starszych. Jeśli nie czujemy się jeszcze pewnie podczas samotnych wypraw, pierwszą podróż zaplanujmy z rodziną, znajomymi albo grupą. Z czasem, kiedy nabierzemy doświadczenia, organizowanie kolejnych wyjazdów może stać się znacznie łatwiejsze.
W dojrzałym wieku szczególnego znaczenia nabiera dobre przygotowanie.
Planując wyjazd, sprawdźmy dostępność komunikacji, odległości między atrakcjami i warunki w miejscu noclegu. Jeśli mamy trudności z poruszaniem się, dowiedzmy się wcześniej, czy interesujące nas obiekty są pozbawione barier architektonicznych. Przyjmowane regularnie leki zabierzmy z odpowiednim zapasem, a dzień zaplanujmy tak, aby zostało w nim miejsce na odpoczynek. W przypadku wycieczek w teren dobierajmy długość i trudność trasy do aktualnej kondycji, sprawdźmy pogodę, zabierzmy zapas wody, odpowiednią odzież i naładowany telefon. Ważne jest również, by poinformować bliskich, gdzie się wybieramy i o której planujemy dotrzeć do celu.
Coraz większe znaczenie zyskuje turystyka dostępna, czyli taka, która uwzględnia potrzeby osób o różnym stopniu sprawności. - Teraz możemy podróżować w każdym wieku i niezależnie od sprawności, mamy wiele udogodnień - podkreśla Mariola Jędruch. W praktyce warto więc przed wyjazdem sprawdzać nie tylko to, co chcemy zobaczyć, lecz także w jaki sposób możemy z danego miejsca skorzystać.
Seniorzy mają przewagę nad pozostałymi grupami turystów: mogą podróżować niezależnie od wakacji szkolnych i typowego sezonu urlopowego. Warto z tego korzystać. Wiosna i wczesna jesień pozwalają poznawać popularne miejscowości w spokojniejszej atmosferze, kiedy na ulicach, szlakach i w atrakcjach turystycznych jest mniej osób.
Podróżowanie poza szczytem sezonu może też ułatwić znalezienie noclegu, zapewnić niższe ceny i umożliwić spokojniejsze zaplanowanie pobytu. Zamiast próbować zobaczyć wszystko w dwa dni, możemy pozwolić sobie na wolniejszy rytm: rano zwiedzanie, później dłuższy obiad, spacer albo odpoczynek.
Turystyka senioralna jest częścią szerszej idei turystyki społecznej, której jednym z celów jest zmniejszanie barier utrudniających ludziom korzystanie z wypoczynku. Ma również przeciwdziałać izolacji i wykluczeniu społecznemu. Podróże dają możliwość uczestniczenia w życiu społecznym i kulturalnym, poznawania nowych osób, zdobywania doświadczeń i podejmowania kolejnych wyzwań. Emerytura nie musi oznaczać rezygnacji z ciekawości świata. Przeciwnie - może wreszcie pojawić się czas na miejsca, na które wcześniej brakowało wolnego weekendu czy urlopu.