Uzdrowisko Uniejów przyciąga osoby szukające odpoczynku, dobrej zabawy i korzyści zdrowotnych płynących z kąpieli w wodach termalnych. Podczas wizyty ekipy "halo tu polsat" przekonaliśmy się, że kompleks wkroczył właśnie w zupełnie nowy etap. Ruszyła letnia strefa rekreacji. Co w niej znajdziemy?

Z okazji osiemnastych urodzin kompleksu otwarto zupełnie nową letnią przestrzeń rekreacyjną, która zajmuje niemal hektar terenu i znacząco poszerza ofertę dla rodzin.
To efekt wielu miesięcy prac, które rozpoczęły się jesienią ubiegłego roku. To, co jeszcze niedawno istniało jedynie na wizualizacjach, dziś tętni życiem i przyciąga gości. Nowa część kompleksu została zaprojektowana tak, aby łączyć aktywność, wypoczynek, edukację i rozrywkę. Mieliśmy okazję z niej skorzystać podczas naszej wizyty w Uniejowie.
Zanim jednak zdamy relację z tego, jakie atrakcje dla rodzin czekają w Uniejowie, musimy przypomnieć, co stanowi największy skarb tego miejsca. Tutejsza woda termalna wydobywana jest z głębokości ponad dwóch kilometrów, a jej temperatura u źródła sięga około 68°C.
To nie tylko przyjemnie ciepła woda. Zawarte w niej minerały, między innymi chlorek sodu, wapń, magnez, wodorowęglany, związki siarki, brom, jod, fluor czy kwas metakrzemowy, sprawiają, że kąpiele mają korzystny wpływ na organizm. Pomagają rozluźnić napięte mięśnie, wspierają regenerację po wysiłku, łagodzą dolegliwości związane z układem ruchu i pozwalają skutecznie się odprężyć. Specjaliści zwracają także uwagę na pozytywny wpływ wód termalnych na skórę, która po kąpieli staje się bardziej nawilżona i elastyczna.
To właśnie połączenie relaksu i prozdrowotnych właściwości wody sprawia, że Uniejów pozostaje jednym z najchętniej odwiedzanych miejsc tego typu w Polsce.
Do tej pory korzystać można było z basenów krytych i na świeżym powietrzu, jacuzzi, "dzikiej rzeki", zjeżdżalni, gabinetów odnowy biologicznej, restauracji czy bufetu wodnego. W tym roku jednak otwarto całkiem nową strefę. Szczególne zainteresowanie wzbudza kolejka wodna typu flume ride. Już z daleka słychać okrzyki osób, które pokonują w łódkach kolejne zakręty i strome zjazdy, by na końcu z impetem wpaść do wody.
Obok powstał także nowy kompleks zjeżdżalni. Każda oferuje zupełnie inne doświadczenia - od rodzinnej zabawy po szybsze przejazdy dla tych, którzy lubią zastrzyk adrenaliny. Dzięki temu zarówno najmłodsi, jak i starsi goście mogą znaleźć coś dla siebie.
Nowa strefa pokazuje, że rozrywka może iść w parze z edukacją. Bez wątpienia wrażenie robi Ogród Wody, miejsce przypominające interaktywne laboratorium, w którym można samodzielnie odkrywać prawa fizyki i poznawać zjawiska związane z wodą.
To przestrzeń, gdzie dzieci uczą się poprzez doświadczenia, a dorośli często bawią się równie dobrze, jak ich pociechy. Można sprawdzić między innymi, jak działa siła wody, czym jest wir wodny czy dlaczego nasze ciało zachowuje się inaczej w wodzie niż na lądzie.
Dużym zainteresowaniem cieszą się także elektryczne mini jeepy. Specjalnie przygotowany tor z rondem i zakrętami pozwala bezpiecznie ćwiczyć jazdę i dostarcza mnóstwa emocji.
Nieco dalej znajduje się miniaturowy port, po którym pływają ekologiczne łódki elektryczne. To kolejna atrakcja, która sprawia, że rodziny mogą spędzić tutaj wiele godzin bez chwili nudy.
Podczas naszej wizyty prowadząca program Agnieszka Hyży porozmawiała z Euzebiuszem "Ebim" Smolarkiem, byłym reprezentantem Polski w piłce nożnej. W trakcie rozmowy nie ukrywał swojej sympatii do Uniejowa. Przyznał nawet, że gdyby miał kiedyś wrócić do Polski na stałe, właśnie tutaj widziałby swoje miejsce do życia.
Trudno się temu dziwić. Oprócz wodnych atrakcji nowa strefa oferuje rozległą przestrzeń do wypoczynku z leżakami, zielonym labiryntem i terenowymi szachami. Nad wszystkim czuwa nowy bohater kompleksu - sympatyczny smok wodny Termuś.