Gdynia w środku lata stała się stolicą polskiego wybrzeża. W gdyńskiej marinie, trwa największy festiwal żeglarski w Polsce, będący jednocześnie jednym z najważniejszych wydarzeń tego typu w Europie. W ubiegły weekend Gdynię odwiedziła niezawodna ekipa programu Halo tu Polsat, by przyjrzeć się bliżej sportowym zmaganiom i poczuć atmosferę miasta.

Gdy na wodzie trwa zacięta rywalizacja, emocje udzielają się wszystkim na lądzie. Spacerując wzdłuż nabrzeża, pośród dziesiątek jachtów, można było z bliska zobaczyć świat, którym rządzi pasja do wody i wiatru.
Charakter festiwalu LOTTO Gdynia Sailing Days, który potrwa do 31 lipca, kształtuje ponad stuletnia tradycja miasta, które w tym roku obchodzi swoje okrągłe urodziny. Polski Związek Żeglarski również od ponad wieku odpowiada za rozwój rodzimego sportu wodnego, systematycznie szkoląc kolejne pokolenia zawodników i organizując przedsięwzięcia na polskim wybrzeżu.
Tegoroczna edycja wydarzenia zyskała szczególny status, wpisując się w obchody 100-lecia i stanowiąc najdłuższy okres trwania w historii - aż 6 tygodni. Będąc areną zaciętych zmagań o randze Mistrzostw Świata i Europy Gdynia gości ekipy zawodników i pasjonatów z kilkudziesięciu krajów - mieszają się oni na ulicach z zaciekawionymi turystami.
Miasto dysponuje infrastrukturą oraz zapleczem logistycznym, które naturalnie stawiają je w roli gospodarza międzynarodowych regat. Zatoka Gdańska charakteryzuje się wymagającymi warunkami wietrznymi i stanowi doskonały sprawdzian dla umiejętności żeglarzy, a nowoczesna marina pozwala na sprawną obsługę setek jednostek jednocześnie.
Na wodach Bałtyku, przez kilka tygodni bije więc serce światowego żeglarstwa sportowego, przyciągając uwagę mediów i kibiców, którzy z bliska obserwują ewolucję tej dyscypliny.
Na gdyńskich pomostach dochodzi do wyjątkowego spotkania pokoleń. W jednym miejscu mijają się utytułowani mistrzowie, olimpijczycy i młode talenty.
Doświadczeni żeglarze wnoszą do rywalizacji spokój i precyzję, wypracowane latami startów na najważniejszych akwenach świata. Obok nich - nastoletni zawodnicy, napędzani ogromną ambicją i marzeniami o przyszłych medalach, dla których możliwość podpatrywania starszych kolegów stanowi bezcenną lekcję żeglarskiego rzemiosła.
Sukces LOTTO Gdynia Sailing Days pokazuje, że polskie żeglarstwo posiada nie tylko silne tradycje i międzynarodowe triumfy na koncie, ale przede wszystkim ciągłość pokoleniową, która gwarantuje dopływ nowych talentów.
Gdyńskie wydarzenie kładzie też duży nacisk na społeczny wymiar sportu. Organizatorzy udowodnili, że żeglarstwo może być dyscypliną dostępną dla każdego, niezależnie od wieku czy stopnia sprawności. Na wodzie i w miasteczku żeglarskim ramię w ramię pojawiają się najmłodsi adepci, dorośli, seniorzy oraz osoby z niepełnosprawnościami.
Dzięki temu łamany jest stereotypy o elitarności tego sportu, a pasja do wody potrafi skutecznie łączyć ludzi o różnych doświadczeniach i w każdym wieku.
Równie istotnym elementem programu stała się szeroko pojęta edukacja oraz promowanie aktywnego, rodzinnego spędzania czasu na świeżym powietrzu. Organizatorzy przygotowali szereg inicjatyw związanych z edukacją morską, ekologiczną oraz zdrowotną, które przyciągają tłumy. Odwiedzający marinę mają między innymi okazję dowiedzieć się więcej o ochronie morskiego ekosystemu, zasadach bezpieczeństwa na wodzie, czy profilaktyce chorób skóry.
Udany początek tak wielowymiarowego przedsięwzięcia to dowód, że polskie wybrzeże dysponuje nie tylko świetnymi warunkami naturalnymi, ale też potencjałem organizacyjnym zdolnym przyciągnąć uwagę całej żeglarskiej Europy.
Ten dynamiczny rozwój i wysoki poziom sportowy nie byłyby jednak możliwe bez odpowiedniego zaplecza i długofalowego wsparcia. Istotną rolę w całym procesie odegrał Totalizator Sportowy, który jako partner tytularny wydarzenia angażuje się w promocję działań i światowy standard organizacyjny wydarzenia.