Zapach duszonej kapusty, syczące na patelni masło, treściwy kaziuk – czas powitać jesień w kuchni. To pora roku, w której z chęcią powracamy do rozgrzewających dań. Dlatego Karolina Stolarska-Bigos przygotowała w naszej kuchni pierogi. W końcu nie mogło ich zabraknąć w naszym menu na chłodniejsze dni.

Przywykliśmy głównie do pierogów ruskich i tych z mięsem, od święta (dosłownie!) pojawiają się pierogi z kapustą i grzybami. Karolina Stolarska-Bigos w kuchni "halo tu polsat" zaproponowała nasze ulubione danie z całkiem innym farszem, idealnym na chłodne popołudnie - z kaszą jęczmienną, kapustą kiszoną i kaziukiem JBB Bałdyga. To połączenie aromatyczne, treściwe i rozgrzewające od środka. Pierogi można zjeść od razu po ugotowaniu albo podsmażyć na chrupko.
Ciasto na pierogi:
Farsz:
Smażenie i podanie:
Mąkę przesiewamy do dużej miski, dodajemy sól. Do wrzątku wkładamy masło i czekamy, aż się rozpuści. Gorący płyn wlewamy do mąki, mieszamy łyżką, a kiedy ciasto nieco przestygnie - wyrabiamy je ręcznie lub robotem, aż stanie się miękkie i elastyczne. Przykrywamy ściereczką i zostawiamy, żeby odpoczęło.
Kaszę gotujemy w osolonej wodzie. Kapustę przepłukujemy, siekamy i dusimy do miękkości. Cebulę kroimy drobno i podsmażamy razem z kaziukiem, aż składniki się lekko zarumienią. Łączymy wszystko w misce, doprawiamy pieprzem i dokładnie mieszamy.
Ciasto rozwałkowujemy na cienki placek i wykrawamy kółka szklanką lub foremką. Na środek każdego nakładamy łyżeczkę farszu, sklejamy brzegi i odkładamy na oprószony mąką blat. Pierogi gotujemy w osolonej wodzie, aż wypłyną na powierzchnię.
Na patelni podsmażamy pokrojone kiełbaski z cebulą. Jeśli z kiełbasek wytopi się mało tłuszczu, dodajemy odrobinę masła lub oliwy. Do złocistej cebulki wrzucamy ugotowane pierogi i smażymy, aż nabiorą chrupiącej skórki.
Podajemy je gorące, posypane natką pietruszki i świeżo mielonym pieprzem.
Materiał promocyjny
