Kto powiedział, że klasycznego kotleta mielonego nie da się udoskonalić? Wystarczy dodać parę aromatycznych składników, by tradycyjny przepis zyskał zupełnie nowy wymiar. Kotlety mielone po królewsku z dodatkiem świeżej kiełbasy, podane z młodymi ziemniakami i szpinakiem przygotowanym na zimno, tworzą obiad, który zaskoczy domowników.

Najlepsze potrawy zaczynają się od najlepszych składników. Dlatego tworząc to danie, warto sięgnąć po świeże, lokalne produkty. To właśnie one sprawiają, że nawet dobrze znane przepisy zyskują nowy charakter. Tym razem wykorzystaliśmy świeżą kiełbasę, która wzbogaca mięso mielone o wyrazisty aromat i sprawia, że kotlety pozostają soczyste oraz pełne smaku. Wybierajmy produkty pochodzące od sprawdzonych producentów i dostępne w sklepach blisko domu - dzięki temu wspieramy lokalny handel i mamy pewność, że na nasze stoły trafiają składniki najwyższej jakości.
Wszystkie potrzebne składniki znajdziemy w sklepach Lewiatan, które łączą bogatą ofertę znanych marek z produktami od lokalnych dostawców. Do przygotowania tego przepisu wybraliśmy kiełbasę morlińską z szynki Morliny, która doskonale podkreśla smak zarówno dań z grilla, jak i codziennych obiadów.
Składniki:
Przygotowanie:
Najpierw drobno siekamy dymkę, a czosnek przeciskamy przez praskę. Łączymy mieloną łopatkę wieprzową z mieloną kiełbasą morlińską, dodajemy dymkę oraz połowę czosnku. Całość doprawiamy solą i świeżo mielonym pieprzem, po czym dokładnie wyrabiamy masę, aby wszystkie składniki dobrze się połączyły.
Formujemy kotlety i smażymy je na mocno rozgrzanej patelni z obu stron do uzyskania złocistego koloru. Następnie zmniejszamy ogień, przykrywamy patelnię i pozostawiamy je jeszcze na kilka minut, aby były soczyste i idealnie dopieczone w środku.
W międzyczasie przygotowujemy szpinak. Przekładamy liście do dużej miski, dodajemy pozostały czosnek, odrobinę soli oraz olej rzepakowy tłoczony na zimno. Delikatnie mieszamy całość, liście delikatnie zmiękną, zachowując świeżość, chrupkość i intensywnie zielony kolor.
Młode ziemniaki gotujemy w mundurkach. Podajemy je w całości lub delikatnie rozgniatamy. Gotowe kotlety serwujemy z ziemniakami oraz szpinakiem przygotowanym na zimno.