Jak powstaje miód spadziowy? Mszyce odgrywają kluczową rolę
Pochodzenie miodu spadziowego może zaskoczyć nawet osoby, które od lat po niego sięgają. W przeciwieństwie do lipowego, rzepakowego czy gryczanego nie powstaje przede wszystkim z nektaru zbieranego z kwiatów. Jego podstawą jest spadź - słodka, lepka substancja, którą pszczoły odnajdują na drzewach. Skąd się tam bierze?
Mszyce i niektóre inne owady pobierają soki z żywych części roślin. Wykorzystują zawarte w nich składniki odżywcze, a nadmiar cukrów wydalają w postaci kropelek spadzi. Osadza się ona m.in. na igłach, liściach i gałązkach. Wtedy do pracy przystępują pszczoły, które zbierają ją i przenoszą do ula, tłumaczyła w programie Katarzyna Lewandowska.
"To jest po prostu cud natury", mówiła ekspertka.

Miód spadziowy i nektarowo-spadziowy. Czym się różnią?
W "halo tu polsat" gościnie prezentowały miód nektarowo-spadziowy. Taki miód powstaje z dwóch rodzajów surowca, czyli nektaru kwiatowego oraz spadzi. Nie jest więc dokładnie tym samym, co miód wyłącznie spadziowy.
Połączenie nektaru i spadzi sprawia, że smak takiego miodu może łączyć kwiatowe nuty z bardziej wyrazistym, leśnym aromatem.
Miody spadziowe często mają ciemniejszą barwę niż jasne miody nektarowe. W przypadku spadzi z drzew iglastych kolor może przechodzić od szarozielonkawego do ciemnobrązowego. Po samej barwie nie da się jednak bezbłędnie rozpoznać odmiany. O wyglądzie i smaku decyduje pochodzenie surowca, a w mieszankach nektarowo-spadziowych także proporcje.
Jaki miód wybrać? Łagodny rzepakowy czy wyrazisty gryczany?
Katarzyna Lewandowska i Paulina Bartczak pokazały, jak duże są różnice między popularnymi rodzajami miodu.
Najdelikatniejsze w smaku są miody rzepakowe, faceliowe i akacjowe. To dobry punkt wyjścia dla kogoś, kto nie przepada za mocnym, charakterystycznym aromatem niektórych pszczelich produktów.
Szczególną uwagę ekspertki poświęciły miodowi rzepakowemu. Jest jasny, łagodny, a po krystalizacji może przybrać niemal biały kolor i kremową, łatwą do rozsmarowania postać. "Masełkowa konsystencja", mówiły gościnie. Taki miód dobrze sprawdza się choćby na kromce pieczywa. Faceliowy zaś ma subtelny, kwiatowy smak.
Na drugim biegunie znalazły się gryczany i nektarowo-spadziowy, polecane osobom, które lubią mocniejsze smaki. Gryczany jest ciemny, intensywny, z charakterystyczną korzenną nutą. Jak mówiły ekspertki ma: "smak najbardziej specyficzny ze wszystkich miodów". Z kolei lipowy, dobrze znany z babcinych spiżarni, ma wyrazistszy aromat niż łagodny rzepakowy.
A wielokwiatowy? Tu niespodzianka: nawet słoiki pochodzące z tej samej pasieki nie zawsze będą smakować identycznie. Wszystko zależy od tego, z jakich roślin pszczoły zbierały nektar i w jakim okresie.
Dlaczego miód robi się biały i twardy? Krystalizacja jest naturalna
Gościnie pokazały w studiu także dwa miody wielokwiatowe o różnej konsystencji - jeden bardziej płynny, drugi już skrystalizowany. Łatwo uznać, że któryś jest świeższy albo lepszy. Tymczasem sama obecność kryształków nie świadczy o zepsuciu miodu.
Ekspertki wyjaśniły, że jedne miody krystalizują szybciej, inne wolniej. Rzepakowy, stosunkowo bogaty w glukozę, może skrystalizować już po kilku dniach lub tygodniach. Akacjowy, w którym większy udział ma fruktoza, zwykle znacznie dłużej zachowuje płynną postać.
Krystalizacja zmienia wygląd i konsystencję, ale nie oznacza, że miód nadaje się do wyrzucenia. Jednocześnie, wbrew powszechnej opinii, nie jest niepodważalnym testem autentyczności.
Jeśli wolimy płynny miód, można ostrożnie ogrzać zamknięty słoik w kąpieli wodnej, unikając wysokiej temperatury. Na co dzień najlepiej trzymać go szczelnie zamkniętego, w suchym, ciemnym i raczej chłodnym miejscu, z dala od słońca oraz kuchenki. Lodówka nie jest potrzebna, a do nabierania miodu warto używać czystej, suchej łyżeczki.
A kiedy następnym razem sięgniemy po miód spadziowy, warto pamiętać, że jego historia zaczyna się nie na kwitnącej łące, lecz na drzewach, z udziałem owadów, o których rzadko myślimy przy śniadaniu.







