Gdy temperatura spada, szukamy przepisów na dania, które rozgrzewają od środka. Delikatne filety ze schabu zanurzone w kremowym sosie z leśnych grzybów idealnie wpisują się w jesienny jadłospis. Mateusz Gessler zaproponował przepis z borowikowymi gnocchi, płatkami parmezanu i świeżymi ziołami. Jak przygotować ten rozgrzewający obiad?

Jesienią naturalnie nabieramy ochoty na inne smaki niż podczas upalnego lata. Lekkie sałatki i dania pełne świeżych warzyw ustępują miejsca bardziej sycącym, aromatycznym potrawom, które przyjemnie rozgrzewają. W obiadowym menu częściej pojawiają się wówczas grzyby leśne, czosnek, zioła oraz sery. Łączymy je z mięsem, makaronem, kluskami i warzywami, tworząc dania o głębokim smaku oraz kremowej konsystencji.
Jesienne gotowanie trudno wyobrazić sobie bez dobrego sera. Produkty mleczne dostarczają białka i wapnia, ale ich zalety nie kończą się na wartościach odżywczych. Sery pozwalają w prosty sposób wzbogacić smak potrawy, nadać jej odpowiednią konsystencję.
Do przygotowania tego dania wykorzystaliśmy naturalny serek kremowy Arla, który łatwo łączy się z innymi składnikami, pasuje do warzyw i wytrawnych potraw, a daniom dodaje kremowości oraz łagodnego smaku. Co ważne, serek Arla nie zawiera konserwantów, dodatków i barwników. W proponowanym sosie pozwala zrównoważyć intensywność leśnych grzybów, czosnku i białego wina.
Danie przygotowujemy na jednej patelni, dzięki czemu wszystkie aromaty stopniowo się przenikają. Najpierw smażymy mięso, później grzyby, a na końcu łączymy składniki w gęstym sosie. Z podanych proporcji otrzymamy cztery porcje.
Składniki na mięso:
Składniki na sos grzybowy:
Do podania:
Przygotowanie:
Grzyby dokładnie oczyszczamy za pomocą lekko wilgotnej gąbki i pędzelka, a następnie kroimy na mniejsze kawałki. Nie moczymy ich w wodzie, ponieważ łatwo ją chłoną, przez co tracą część smaku.
Schab dzielimy na mniejsze filety i delikatnie rozbijamy. Doprawiamy solą oraz świeżo mielonym pieprzem. Mąkę mieszamy z posiekanym tymiankiem, po czym lekko obtaczamy w niej mięso. Na dużej patelni rozgrzewamy masło klarowane. Smażymy filety przez około 2-3 minuty z każdej strony, aż apetycznie się zarumienią. Zdejmujemy je z patelni i odkładamy na talerz.
Na tej samej patelni szklimy drobno posiekaną szalotkę. Dodajemy grzyby i smażymy je na dość dużym ogniu przez 8-10 minut. Czekamy, aż woda odparuje, a kawałki grzybów lekko się przyrumienią. Wówczas dodajemy posiekany czosnek, odrobinę miodu oraz listki tymianku. Mieszamy i smażymy jeszcze przez 2-3 minuty.
Wlewamy bulion wołowy, sos sojowy i białe wino, pozwalamy odparować do połowy objętości. Następnie wlewamy bulion grzybowy. Zmniejszamy ogień, dodajemy naturalny serek kremowy i mieszamy, aż połączy się z pozostałymi składnikami. Sosu nie doprowadzamy do gwałtownego wrzenia, ma pozostać gładki i aksamitny.
Do gotowego sosu ponownie wkładamy filety ze schabu. Przykrywamy patelnię i dusimy mięso na małym ogniu przez 8-10 minut. W tym czasie powinno zmięknąć i przejść aromatem grzybów, tymianku oraz białego wina. Na koniec dodajemy sporą porcję posiekanej natki pietruszki.
Filety podajemy w głębokich talerzach razem z borowikowymi gnocchi. Całość polewamy obficie kremowym sosem, posypujemy płatkami parmezanu i dekorujemy mikroziołami, koperkiem albo jadalnymi kwiatami.