Są miejsca, do których chce się wracać nie tylko dla spektakularnych widoków, ale także ze względu na atmosferę, historię i ludzi. Nowy Targ z pewnością do nich należy. To historyczna stolica Podhala, z której w zaledwie kilkanaście minut można znaleźć się na górskim szlaku, trasie rowerowej, w zabytkowym kościele wpisanym na listę UNESCO czy w jednym z najciekawszych rezerwatów przyrody w Polsce. Razem z ekipą "halo tu polsat" sprawdziliśmy, dlaczego warto rozpocząć odkrywanie Podhala właśnie tutaj.

Naszą podróż rozpoczynamy na nowotarskim rynku. Miasto w tym roku obchodzi 680-lecie lokacji.
- Jesteśmy na rynku, w miejscu, w którym koncentrowało się życie naszego miasta od wieków - mówi nam burmistrz Nowego Targu Grzegorz Watycha.
To właśnie stąd najłatwiej ruszyć na górskie szlaki prowadzące na Turbacz i w Gorce. Z Nowego Targu rozciąga się imponująca panorama na Tatry, Pieniny oraz jezioro Czorsztyńskie.
Na Podhalu gościmy na zaproszenie Małopolskiej Organizacji Turystycznej, która pokazała nam różnorodność regionu.
Ogromną popularnością cieszą się trasy Velo Dunajec, prowadząca przez dolinę Dunajca, oraz Velo Czorsztyn, biegnąca wokół jeziora Czorsztyńskiego. Obie zachwycają na każdym kilometrze.
Grzegorz Biedroń, prezes Małopolskiej Organizacji Turystycznej, podkreśla, że Małopolska przyciąga dziś turystów z całego świata, również z krajów Zatoki Perskiej. Doceniają oni przede wszystkim zieleń, różnorodność krajobrazów, bezpieczeństwo oraz gościnność mieszkańców. Co ciekawe, deszczowa pogoda, która często zniechęca polskich turystów, gości z krajów arabskich stanowi dodatkową atrakcję.
Region staje się też coraz popularniejszy wśród miłośników lotów balonem, bo - w przeciwieństwie do tureckiej Kapadocji - tutaj można latać praktycznie przez cały dzień.
Nowy Targ ma również swoje mniej oczywiste skarby. Oglądamy najstarszą działającą maszynę drukarską w Polsce, pochodzącą z 1848 roku.
- Są dwie takie na świecie, ta jest jedyną działającą - opowiada Arkadiusz Szymczyk z Urzędu Miasta Nowy Targ.
Nie możemy też odmówić sobie spróbowania słynnych nowotarskich lodów, wyrabianych od połowy XX wieku wyłącznie z naturalnych składników. Dawniej do ich przygotowania wykorzystywano lód wycinany zimą z Dunajca i przechowywany przez całe lato w piwnicach.
- Obecnie produkcja jest dużo prostsza, ale smak i naturalność pozostają takie same - mówi Szymczyk.
Kilkanaście minut od Nowego Targu znajduje się Dębno Podhalańskie z jednym z najcenniejszych zabytków w Polsce. Drewniany kościół św. Michała Archanioła powstał pod koniec XV wieku bez użycia ani jednego gwoździa i do dziś zachował swój pierwotny wygląd oraz oryginalną XV-wieczną polichromię.
- Jest 77 różnych wzorów i 33 kolory, naturalne, robione z wyciągów z kwiatów, ziół i krwi zwierzęcej - wyjaśnia przewodniczka Celina Bryniarska.
To tutaj kręcono sceny do kultowego "Janosika", a pod krzyżem z 1380 roku modliła się królowa Jadwiga.
Odwiedzamy również rezerwat Bór na Czerwonem - jedno z najbardziej niezwykłych miejsc na mapie Podhala. Drewniane podesty prowadzą przez torfowiska aż do platformy widokowej z panoramą Tatr i Gorców. Dookoła rezerwatu stworzono ścieżkę rowerową oraz nordic walking.
Można tu spotkać rzadkie gatunki, m.in. kumaki czy rosiczkę okrągłolistną, roślinę, która łapie owady, uzupełniając w ten sposób niedobory azotu. Torfowiska działają jak ogromne naturalne gąbki, magazynujące wodę i tworzące wyjątkowy ekosystem.
Będąc w Nowym Targu, nie sposób pominąć Turbacz - najwyższy szczyt Gorców, liczący 1310 metrów nad poziomem morza. To miejsce przyciąga turystów przez cały rok. Wiosną zachwyca krokusami, latem jest rajem dla piechurów i rowerzystów, jesienią urzeka kolorami lasów, a zimą staje się popularnym kierunkiem dla narciarzy biegowych.
Na szczycie znajduje się schronisko PTTK im. Władysława Orkana oraz największy w Gorcach węzeł szlaków turystycznych. Nagrodą za wysiłek są jedne z najpiękniejszych widoków na panoramę Tatr.
Podczas podróży odwiedzamy też Bramę w Gorce - nowoczesny kompleks z najdłuższą w Europie edukacyjną ścieżką w koronach drzew. Oprócz spaceru wśród koron czekają tu wieże widokowe, zagroda z jeleniami i danielami, warsztaty edukacyjne, plac zabaw oraz tunel podziemny.
Rodziny z dziećmi powinny zajrzeć także do Rabkolandu. To park rozrywki stworzony z myślą o najmłodszych. Zamiast ekstremalnych atrakcji czekają tu rodzinne karuzele, bajkowe strefy tematyczne, place zabaw i animacje. Jedną z najoryginalniejszych atrakcji jest Spiżarnia - humorystyczna odpowiedź na klasyczne domy strachów.
Podhale zachwyca także swoją kulturą. Góralska muzyka, regionalne zespoły, charakterystyczne stroje i kuchnia pozostają żywym elementem codziennego życia regionu. W wielu miejscowościach można trafić na występy kapel i wydarzenia folklorystyczne, a lokalne restauracje serwują tradycyjne potrawy w nowoczesnym wydaniu. Warto spróbować kwaśnicy, oscypka z żurawiną i innych dań przygotowywanych z lokalnych produktów. To właśnie połączenie tradycji z nowoczesnością sprawia, że podhalańska kuchnia zdobywa uznanie również wśród zagranicznych turystów.
Jeżeli dysponujemy zaledwie dwoma lub trzema dniami, warto dobrze zaplanować pobyt. Pierwszego dnia można odwiedzić Kraków i Kopalnię Soli w Wieliczce. Drugiego warto przyjechać na Podhale, zwiedzić Nowy Targ i wybrać się na spacer jedną z tatrzańskich dolin - Kościeliską lub Chochołowską. Dla wielu obowiązkowym punktem pozostaje także wyprawa nad Morskie Oko. Jeśli zostanie jeszcze trochę czasu, dzień można zakończyć relaksem w Termie Bania lub Termach Szaflary.
Projekt sfinansowano ze środków Województwa Małopolskiego.