Małżonkowie zaprosili do Włoch 25 bliskich osób. Wybrali Toskanię, którą znają i odwiedzają od dziesięciu lat. Chcieli pokazać gościom swój ulubiony region, a wspólne świętowanie rozłożyli na trzy dni. Zaplanowali kolacje w różnych miejscach, ale pozostawili też czas na odpoczynek i odkrywanie okolicy.
Jak zauważyła wedding plannerka Kamila Brzozowska, pary coraz chętniej celebrują ważne momenty w gronie najbliższych. Koszt takiej uroczystości zależy przede wszystkim od liczby gości, wybranego obiektu oraz wydatków na transport i noclegi.
Popularnym kierunkiem jest również jezioro Como, jednak organizacja przyjęcia w tym regionie może być droższa i wiązać się z większymi ograniczeniami. Toskania przyciąga z kolei malowniczymi krajobrazami i kameralnymi miejscami. Przy planowaniu uroczystości za granicą warto zadbać o transport gości oraz pomoc lokalnych specjalistów.






