Ilona i Milena Krawczyńskie – znane z programu "Farma" – tym razem dały porwać się muzyce. W plenerowym studiu "halo tu polsat” opowiedziały o emocjach pierwszego dnia festiwalu w Sopocie, reakcjach na występ Justyny Steczkowskiej i niegasnącej sympatii do Roksany Węgiel. Wspomniały też o prywatkach w Trzemesznie, lokalnych dożynkach i tym, że niektórych emocji nie da się wyciszyć.





