Maria Prokop nie ukrywa, że wejście do telewizji to dla niej ważny moment, ale zamiast stresu odczuwa przede wszystkim ekscytację. W rozmowie z Tomkiem Wolnym przyznała, że nowa rola jest dla niej naturalną konsekwencją wielu lat spędzonych przed kamerą w mediach społecznościowych. Opowiedziała także o emocjonującym castingu, podczas którego musiała udowodnić, że potrafi budować relacje i prowadzić szczere rozmowy.
Podczas wizyty w studiu Maria zdradziła również szczegóły programu "Wielka miłość w małym mieście". Format pokaże samotnych mężczyzn z małych miejscowości, którzy szukają życiowej partnerki. Jak podkreśliła przyszła prowadząca, w programie nie będzie sztucznych konkurencji ani spektakularnych wyzwań. Najważniejsze mają być autentyczne emocje, naturalne relacje i prawdziwe historie uczestników.
